Zapraszamy do lektury najnowszego komentarza rynkowego, w którym Prezes Michał Szymański oraz nasi zarządzający analizują obecny rynkowy paradoks: utrzymującą się siłę rynków akcji mimo rosnących rentowności obligacji i napięć geopolitycznych.

 

Paradoks rynków i „top-down” sprzyjający Polsce Jak zauważa Prezes Zarządu, Michał Szymański, wrzesień doskonale obnażył paradoks dzisiejszych rynków finansowych: pomimo przeceny obligacji i zawirowań geopolitycznych, giełdy akcyjne pozostają silne. 

  • Polska gospodarka rozwija się w jednym z najwyższych temp w UE, a proces opanowania inflacji odbył się bez drastycznego spowolnienia. 

  • Inwestorzy akcyjni, w przeciwieństwie do inwestorów z rynku długu, są mniej wrażliwi na wysoki deficyt budżetowy, który w krótkim terminie stymuluje zyski firm. 

  • Dodatkowym katalizatorem dla polskiej giełdy będzie zaplanowane na styczeń 2027 roku uruchomienie Osobistych Kont Inwestycyjnych (OKI). Według badań zrealizowanych wspólnie z Akademią Leona Koźmińskiego, już 22% Polaków słyszało o tym programie, co stanowi świetny prognostyk dla jego sukcesu. 

Dobre nastroje na krajowym parkiecie potwierdza Marek Kaźmierczak, który zwraca uwagę, że po czterech latach wzrostów sentyment inwestorów pozostaje „byczy”. Przestrzega jednak, że ewentualne utrzymanie się wysokich rentowności obligacji na rynkach bazowych to obecnie główny czynnik ryzyka. 

Akcje globalne: powrót echa lat 90.

Na globalnych rynkach akcji inwestorzy wydają się ignorować wysokie stopy procentowe, napędzając wyceny w oczekiwaniu na potężny wzrost zysków związany z rozwojem sztucznej inteligencji (AI). Alan Witczak porównuje obecną sytuację do hossy technologicznej z końcówki lat 90.. Kapitał jest zasysany przez sektor AI, a sukcesy takich rozwiązań jak agent Muse od Meta Platforms pokazują, że technologia ta może wkrótce wywierać presję na tradycyjne modele biznesowe. 

Trzy miesiące przeceny długu skarbowego i niezachwiany popyt na obligacje korporacyjne.

Zupełnie inne nastroje panują na rynku długu skarbowego. Fryderyk Krawczyk wskazuje, że wrzesień był już trzecim miesiącem wyprzedaży, a rentowność polskich 10-letnich papierów skarbowych wzrosła z 6,06% do 6,34%, testując nawet poziomy 6,50%. 

  • Przyczyniły się do tego obawy o inflację (wzrost CPI do 4,0%), konflikt w Zatoce Perskiej oraz polska ścieżka deficytu budżetowego. 

  • Mimo to, rentowności w okolicach 6,50% stanowią atrakcyjną formę lokowania nadwyżek w dłuższym horyzoncie. 

Z kolei Łukasz Śliwka raportuje, że presja na rynku skarbowym nie zniechęca inwestorów do długu korporacyjnego. Popyt na nowe emisje (np. PKO BP, Victoria Dom, Vehis Finanse) pozostaje wysoki, choć rosnące rentowności „skarbówek” ograniczają przestrzeń do dalszej kompresji marż i wymuszają na inwestorach wnikliwą analizę ryzyka kredytowego.

P.S. Październik to dla nas miesiąc szczególny – świętujemy 5. urodziny wejścia na rynek VIG / C-QUADRAT TFI! 

Podobne artykuły