Zajrzyj na LinkedIn
Na LinkedIn dzielimy się naszymi prognozami, analizami, przybliżamy nasze produkty oraz historyczne kryzysy finansowe (cykl historyczny).
Dołączysz?
Więcej06.08.2025 Komentarze rynkowe 14 minut czytania
Na LinkedIn dzielimy się naszymi prognozami, analizami, przybliżamy nasze produkty oraz historyczne kryzysy finansowe (cykl historyczny).
Dołączysz?
WięcejLipiec 2025 przyniósł rynkom pewien zastój, odzwierciedlający wakacyjny marazm i niską aktywność inwestorów. Główne indeksy akcji w USA, Europie i na rynkach wschodzących odnotowały skromne wzrosty w przedziale 1–2%. Mimo braku spektakularnych ruchów, rynek nie był pozbawiony ważnych sygnałów, a jeden temat dominował w narracji inwestorów: sztuczna inteligencja.
Globalne akcje: AI motorem wzrostu
Trwający sezon wyników pokazał, że sztuczna inteligencja staje się kluczowym czynnikiem wzrostu dla wielu firm, zarówno technologicznych, jak i z sektorów tradycyjnych. Insiderzy z gigantów takich jak Microsoft, Meta i Nvidia zgodnie podkreślają rosnące inwestycje w rozwiązania AI. Ten trend został dodatkowo wzmocniony przez amerykańską ustawę OBBBA, która wprowadza korzystne ulgi podatkowe, mające na celu zwiększenie nakładów na budowę centrów danych i rozwój cyfrowej infrastruktury. W efekcie, wolne przepływy pieniężne wielu spółek mogą wzrosnąć, co potencjalnie przełoży się na większe programy odkupu akcji, dalsze inwestycje w AI i re-rating wycen.
Rozwój AI ma również dalekosiężne konsekwencje makroekonomiczne. Według analiz Congressional Budget Office, trwale szybszy wzrost produktywności o 0,5% rocznie mógłby obniżyć dług publiczny USA w 2055 roku ze 156% PKB do 113%. Wbrew obawom o masową utratę miejsc pracy, analitycy Goldman Sachs wskazują, że każda rewolucja technologiczna, choć eliminuje część zawodów, jednocześnie tworzy nowe, wspierając ogólny wzrost gospodarczy.
Akcje krajowe: koniec dobrej passy?
Po trzech latach solidnych wzrostów, polski rynek akcji wydaje się wchodzić w dojrzałą fazę cyklu. Mimo atrakcyjnych nominalnie wycen, ich dalsza aprecjacja może być ograniczona w krótkim terminie. Dodatkowo, historycznie wysoka aktywność insiderów w sprzedaży akcji krajowych spółek sugeruje, że znakomity okres dla polskich firm powoli dobiega końca. Polska korzystała dotychczas z napływów kapitału do rynków wschodzących oraz lepszego postrzegania Niemiec przez globalnych inwestorów, co było korzystne ze względu na nasze powiązania gospodarcze z zachodnim sąsiadem.
Obecnie ryzyka dla krajowego rynku akcji przesuwają się w stronę czynników zewnętrznych, takich jak geopolityka, wojny handlowe i wysokie zadłużenie państw. Choć nie spodziewamy się spowolnienia gospodarczego w Polsce w latach 2025-2026, nadchodzące kwartały mogą przynieść spore turbulencje biznesowe w wielu sektorach. Niekorzystne byłoby również odwrócenie trendu słabości dolara amerykańskiego, który jest obecnie korzystny dla polskich spółek.
Rynek długu: zaskoczenia i niepewność
Lipiec okazał się statystycznie udanym miesiącem dla obligacji skarbowych, a indeks TBSP zyskał 0,8% przy mniejszej aktywności inwestorów. Pomimo tego, rynek pozostaje ostrożny. Presja inflacyjna nadal daje o sobie znać, a odczyty CPI za czerwiec i lipiec negatywnie zaskoczyły uczestników rynku, przekraczając konsensus analityczny.
Z jednej strony wsparciem dla rynku długu była nowa projekcja inflacji, wskazująca na zbieganie ścieżki cen konsumenckich do celu banku centralnego w 2027 roku. Z drugiej, lipcowa obniżka stóp procentowych o 25 punktów bazowych, mimo wcześniejszych deklaracji, że do niej nie dojdzie, wprowadziła dodatkową niepewność. Prezes NBP konsekwentnie unika nazywania tych działań cyklem luzowania polityki monetarnej, choć stopy zostały już obniżone o 175 punktów bazowych. Kolejne miesiące przyniosą rozstrzygnięcie dylematu, w którą stronę podążą rynki dłużne, ale polityka wewnętrzna i geopolityka utrzymają nastroje w fazie niepewności.
Na rynku obligacji korporacyjnych lipiec upłynął pod znakiem aktywnego porządkowania struktury zadłużenia. Duża liczba przedterminowych wykupów świadczy o rosnącej presji emitentów na redukcję kosztów finansowania. Jednocześnie, rynek pierwotny jest aktywny, ale selektywny, a inwestorzy koncentrują się na emisjach znanych i transparentnych emitentów z przewidywalnymi przepływami pieniężnymi. Papiery emitentów z niższym ratingiem wciąż notowane są z dyskontem, co podkreśla ostrożność instytucji. W najbliższych miesiącach trend refinansowania zadłużenia prawdopodobnie będzie kontynuowany.